Jak wskazują wyniki najnowszego raportu PZU „Bezpieczne dziecko”, 84 proc. rodziców uważa, że w dzisiejszym świecie na dzieci czyha więcej niebezpieczeństw niż w czasach, gdy sami byli mali. Zdecydowana większość badanych twierdzi, że to mama i tata powinni uczyć dzieci bezpiecznych zachowań. Jednak aż 8 na 10 rodziców nie czuje się pewnie w tym temacie i chętnie skorzystałoby z pomocy ekspertów.


Coraz więcej zagrożeń

Mimo że większość rodziców zauważa nowe niebezpieczeństwa czyhające na ich dzieci, to jednak często działania najmłodszych pozostają poza kontrolą dorosłych. Przykładem zagrożenia, z którym rodzice nie mieli do czynienia jeszcze kilkanaście lat temu, jest Internet i rozwój nowoczesnych technologii. Obecnie 1/4 przedszkolaków posiada własny telefon komórkowy lub tablet. Ten odsetek wśród nastolatków jest jeszcze wyższy, sięga aż 93%.

Dzieci i młodzież bardzo chętnie korzystają z treści zamieszczonych w Internecie. Aż 65 proc. przedszkolaków ogląda filmy na YouTube lub innych serwisach, a 71 proc. nastolatków prowadzi aktywność w serwisach społecznościowych. Jednocześnie tylko 20 proc. rodziców używa specjalnego oprogramowania, umożliwiającego  wgląd w działania dzieci w sieci. Dodatkowo im starsze dziecko tym rzadziej rodzice sprawdzają jego aktywność w Internecie. Jednak nowoczesne technologie pozwalają rodzicom także na sprawowanie wirtualnej opieki nad dzieckiem. Dzięki aplikacjom mobilnym rodzice mogą np. kontrolować miejsce zabawy swoich pociech.

 

 

– Rozwój współczesnego świata sprawia, że zwiększa się liczba możliwych zagrożeń, na które narażone są najmłodsi. Dlatego PZU jako lider ubezpieczeń podchodzi do bezpieczeństwa w kompleksowy sposób. Nie tylko edukuje, ale także realnie pomaga rodzicom dbać o bezpieczeństwo ich dzieci. W tym roku w ramach akcji „Bezpieczne Wakacje” zapytaliśmy rodziców m.in. o to, jak wspierać ich w opiece swych pociech. Wyniki tych rozmów nie tylko zebraliśmy w raporcie „Bezpieczne dziecko”, ale i wykorzystamy w przyszłych inicjatywach – mówi Agnieszka Rzepkowska, Kierownik Zespołu Reklamy i Mediów w PZU.

Przykład idzie z góry

Niezwykle ważna jest właściwa edukacja najmłodszych. Zdecydowana większość (93 proc.) badanych rodziców zgadza się, że to właśnie oni powinni uczyć odpowiednich zachowań. Jednak zauważają, że tempo codziennego życia utrudnia im to zadanie. 60 proc. badanych stwierdziło, że obecnie coraz trudniej wygospodarować im czas dla dziecka. Rodzice przyznają, że wolny czas z dzieckiem woleliby spędzić na świeżym powietrzu lub rozwijając zainteresowania i pasje. Na poważne rozmowy na temat bezpieczeństwa nie zostaje więc dużo czasu. Dodatkowo, rodzice często nie wiedzą jak w ciekawy sposób przekazać swoje doświadczenia lub nie są zadowoleni ze stanu swojej wiedzy. Dotyczy to np. tak istotnej kwestii jak udzielanie pierwszej pomocy.

55 proc. badanych nie czuje się pewnie w tym temacie. Poza tym postępowanie rodziców nie zawsze jest wzorcowe nawet w prostych, codziennych czynnościach, np. w ruchu drogowym. Niemal połowa z nich przekracza dozwoloną prędkość, wioząc dzieci autem, a co siódmy rodzic przechodzi na czerwonym świetle w obecności dziecka.

Rodzice potrzebują wsparcia

Raport „Bezpieczne dziecko” wskazuje, że rodzice nie zawsze wiedzą, jak w prawidłowy sposób i we właściwym czasie nauczyć swoje dzieci odpowiednich zachowań w domu, na drodze, na wyjazdach czy w Internecie. Dlatego 8/10 rodziców chciałoby, aby ktoś pomagał ich dzieciom w ciekawy sposób zapoznawać się z zasadami bezpieczeństwa. Odpowiadając na tą potrzebę PZU od 2015 roku prowadzi program „Niestraszki” w formie szerokiej platformy edukacyjnej. Dzięki niej dzieci mogą bawiąc się także uczyć. Wspólnie z Niestraszkami poznają świat i uczą się o zagrożeniach. Tworzą animowane bajki z morałem, uczestniczą w przedstawieniach edukacyjnych. Na platformie niestraszki.pzu.pl dostępne są też audiobooki, kolorowanki, gry i zabawy, a także konkursy i porady dla rodziców.

Komentarze ekspertów:

Niebezpieczeństwa czyhają na dzieci wszędzie. O ile podczas wyjazdów lub na ulicy rodzice nie mają pełnej kontroli nad tym co dzieje się z ich dzieckiem, o tyle dom powinien być strefą bezpieczeństwa. Moje doświadczenia wskazują, że często przypadki zagrożenia zdrowia i życia dzieci wiążą się z nieuwagą rodziców. Rodzice nie zawsze przestrzegają podstawowych zasad bezpieczeństwa w domu. Dlatego ważna jest edukacja i wspieranie rodziców w tym temacie. Tym bardziej, że jak wskazują wyniki raportu „Bezpieczne dziecko” ponad 40 proc. rodziców nie czuje się pewnie w temacie udzielania pierwszej pomocy – mówi Sylwia Dyk, pediatra PZU Zdrowie.

Internet i nowe technologie to obszary, w których rodzice potrzebują szczególnego wsparcia w edukacji dzieci. Rodzice nie kontrolują aktywności dzieci w sieci, ponieważ często nie wiedzą jak to zrobić dobrze, a jednocześnie tak aby ta kontrola nie była przesadnie inwazyjna. Mogą jednak, przy pomocy odpowiednich narzędzi, z powodzeniem uczyć najmłodszych jak dostrzegać niebezpieczeństwa w wirtualnym świecie i wyrabiać u nich zdrowe nawyki – mówi Marcin Marzec, prezes Safekiddo.

* Raport PZU „Bezpieczne dziecko” powstał na podstawie badania uwzględniającego opinię 3600 rodziców dzieci w wieku 3-15 lat oraz 1073 dzieci w wieku 5-10 lat. W ramach badania przeprowadzono 1055 ankiet na plażach z rodzicami dzieci w wieku 3-15 lat, 524 ankiet na plażach z dziećmi w wieku 5-10 lat oraz 1467 ankiet na funpagu FB PZU Niestraszki z rodzicami dzieci w wieku 3-15 lat.

Pin It on Pinterest